Przed nami finałowy mecz pucharowy. Piłkarze Chelsea Londyn podejmą zawodników Manchesteru City. Początek spotkania o 17:30. Transmisja w Eleven Sports 1.

The Blues w poprzedniej rundzie mieli bardzo trudne zadanie. Awansowali do finału Pucharu Ligi po konfrontacji z Tottenhamem, z którym najpierw przegrali na Wembley 0:1, ale u siebie wygrali 2:1. O awansie zadecydowały rzuty karne, które lepiej wykonywali piłkarze Chelsea. Zespół Mauricio Sarriego nie jest jednak ostatnio w dobrej formie. Zaczęło się od fatalnej postawy z Bournemouth na wyjeździe 0:4, później Chelsea przegrała z Manchesterem City na Etihad Stadium aż 0:6, a w 1/8 Fa Cup, The Blues u siebie przegrali z Manchesterem United 0:2. W trudnych chwilach drużyna może oprzeć grę na Edenie Hazardzie, który strzelił już w sezonie piętnaście goli i zanotował dziesięć asyst. Niewiele dał tranfer Gonzalo Higuaina, który dotąd zdobył tylko dwie bramki, obie w starciu z najgorszą drużyną ligi z Huddersfield. Mauricio Sarri lubi wystawiać do gry jedną jedenastkę co jest mocno krytykowane. Dużo kontrowersji wzbudza także pozycja Jorginho, który dubluje się pozycjami z Ngolo Kante, przez co pomoc Chelsea nie jest tak kreatywna.

W przeciwieństwie do finałowego rywala Manchester City miał łatwą drogę do finału Pucharu Ligi, bo w półfinale pokonał zespół League One z Burton aż 10:0, wygrywając pierwsze spotkanie u siebie aż 9:0. Manchester zanotował niedawno niespodziewaną porażkę z Newcastle w lidze, jednak prócz tego spotkania zespół Guardioli wygrał aż dwanaście z trzynastu ostatnich spotkań na krajowym podwórku. The Citizens dogonili w ligowej tabeli Liverpool, który ma co prawda jeden mecz więcej, ale i tak to piłkarze City są obecnie faworytami do obrony tytułu. Do świetnej formy powrócił Sergio Aguero, który w ostatnich sześciu spotkaniach w lidze i pucharach krajowych zdobył aż dziewięć goli, a trzy zanotował w meczu przeciwko Chelsea w Premier League. Do tego świetnie gra Raheem Sterling (trzynaście goli i dwanaście asyst), a dziesięć goli i trzynaście asyst zanotował Leroy Sane. Ogromnym problemem jest w tym sezonie obsadzenie lewej strony. Benjamin Mendy nadal nie powrócił do gry po długotrwałej kontuzji i z konieczności grają tam inni zawodnicy, zazwyczaj środkowi pomocnicy jak Zinczenko czy Delph, a także obrońcy Laporte i Danilo. Z kolei do pełni formy wraca Kevin de Bruyne, co jest widoczne po grze Manchesteru.

Dla mnie zdecydowanymi faworytami są piłkarze City. W pamięci mam jednak, że The Blues zagrali przeciwko mistrzom świetne spotkanie w lidze zakończone zwycięstwem 2:0. Myślę, że oba zespoły zagrają ofensywnie i niezależnie która drużyna wygra ten mecz, zobaczymy w nim kilka goli.

MeczTypKursBukmacher
Chelsea – Manchester CityOver 1.51.21LVbet
Najwyższe kursy i bonusy w Fortunie Legalny bukmacher Fortuna - sprawdź ofertę bonusów